Z tego artykułu dowiesz się:

Już w najbliższą sobotę (28.05) w Warszawie odbędzie się Marsz Wyzwolenia Konopi. Po dwóch latach przerwy #wracamyztematem, a my jako Otwieramy Oczy jesteśmy w niego bardzo mocno zaangażowani. Gdy część z nas jest już w drodze lub przygotowuje marszowe zaplecze, to ja postanowiłem Was nieco nastroić na to wydarzenie. A jak najlepiej to zrobić? Oczywiście muzyką 🙂  Dlatego witam Was w kolejnej części Po jednej Nutce. Tym razem na warsztat wziąłem nie weedbangery, ale bardziej merytoryczne i prolegalizacyjne numery.

 

Peter Tosh – Legalize It

https://www.youtube.com/watch?v=j6QkVTx2d88

 

Zaczynam od jednego z Wailersów, bo to właśnie on mnie do tego artykułu zainspirował. Peter Tosh po zakończeniu współpracy z Bobem Marleyem wydał w 1976 r. swoje solowe wydawnictwo zatytułowane „Legalize It”, a tytułowy numer stał się hitem. Dlaczego? Bo powiedział na głos to, co wiedziała cała Jamajka: Doctors smoke it / Nurses smoke it / Judges smoke it / Even lawyer, too Na Jamajce, na której większość mieszkańców przyznawała się do korzystania z marihuany, była ona prawnie zabroniona. Kojarzy Wam się to z czymś? Nie, na pewno nie, przecież ten utwór ma 46 lat, nie ma opcji by po takim czasie był jeszcze gdzieś aktualny…

donGURALesko  – Grube Jointy

https://youtu.be/OoFwnPes6h4

Gdy myślisz o polskim prolegalizacyjnym bangerze, to musisz mieć w głowie składanki Grube Jointy. Pojawiły się na nich bowiem naprawdę mocne klasyki, które do dziś brzmią świeżo i aktualnie muzycznie, ale treściowo niestety również. Dlatego w tym artykule pojawi się kilka numerów z tych produkcji. Jednak wśród nich jeden wiedzie dla mnie szczególny prym. I nie tylko u mnie, bo robiąc małą ankietę wśród organizatorów Marszu to ten numer był praktycznie zawsze wymieniany jako pierwszy. Mowa oczywiście DGE i kawałku „Grube Jointy”. Gural w swojej topowej formie nawinął pod świetny bit Matheo (po dziś dzień to połączenie robi naprawdę potężną robotę). Gural leci z mocną diagnozą i radą: Rzeczywistość chora potrzebuje doktora/ Ty pomyśl o tym kiedy stawiasz X na wyborach oraz Polska potrzebuje mężów stanu. A do tego nieśmiertelny refren… 

 

Vafamuffin – Smoking

https://www.youtube.com/watch?v=3Uuw4RJG20U

Kiedy myślę o prolegalizacyjnym numerze w Polsce zawsze wracam myślami do Vavamuffin. Jestem strasznym fanem raggamuffinowej fali z początku tego wieku. Pierwsze Vavamuffin, Jamal, Natural Dread Killaz…I chociaż ekipa zapowiada powrót do grania koncertów i chęć wypuszczenia nowego materiału, to niestety nadal tylko Pablopavo dzieli się swoją twórzczością z odbiorcami. A teraz podejdź do okna, przez które wpada słońce, puść ten numer i zamknij oczy. Poczuj klimat reggowych letnich festiwali, bujając się do słów: jedni mówią na to ganja / inni mówią na to kali / inni znowu marihuana/ a to się po prostu pali. Magia.

KULT – Ze mną się bracie nie napijesz

https://www.youtube.com/watch?v=OmqfmENGmSI

No dobra, może nie taki banger, może nie tak bardzo pro-legalizacyjny, ale kiedy taka marka jak KULT wypowiada się o legalizacji no to trzeba wziąć to pod uwagę.  Powiedzieć o Kaziku, że nie jest szczególnym fanem nadmiernie rozpasanego ustroju państwowego, to nic nie powiedzieć. Rockowy numer, z bujającymi inspiracjami reggae. Niestety sprawiło to, że poważne tematyka utworu nie zyskała odpowiedniego wydźwięku. Numer traktuje bowiem o problemie alkoholu, który odpowiada za masę nieszczęść w polskim społeczeństwie. Jest on systemowo wręcz niezauważany, za to demonizuje się inne używki. A dlaczego? Mniej szkodliwa marihuana /Prosta w uprawie jest nielegalna / Bo trudniej obłożyć jest taką akcyzą / I czerpać podatki dla zgrai.

Cypress Hill – Open Ya Mind

 

https://www.youtube.com/watch?v=boERYWdGcts

Za oceanem wcale nie jest tak kolorowo! Nie mamy co narzekać na nasze prawo. Nie no dobra, mamy. Panowie z Cypress Hill to mieszkańcy LA, i jak sami zaczynają numer: Have you seen the news? They legalized in California. Naturalną koleją rzeczy było to, że po legalizacji konopi indyskich w tym stanie ta ekipa zwróci się w stronę biznesu konopnego. Niestety, mimo sprzyjającego prawa stanowego, nadal borykają się z ograniczeniami prawa federalnego. Nowy album Cypress Hill to powrót do klasycznych brzmieniowych korzeni, co w połączeniu z ich zaangażowanymi tekstami zaskutkowało bardzo ciekawym albumem. Koniecznie do sprawdzenia 😉

Le illjah – Legalizacja

https://www.youtube.com/watch?v=YUIuM9UdoEM

Zanim Jamal narobił hałasu wypuszczając debiutanckie Rewolucje z doskonale znanym do dziś hitem Policeman, to jeden z jego założycieli udzielał się w klimatach bardziej rootsowych. Miodu, bo o nim mowa, był wokalistą radomskiego zespołu Le IllJah, którego jednym z najbardziej znanych numerów była właśnie Legalizacja. Kompozyczja oparta na klasycznym, rootsowym groovie, z popularną „kaczuchą” nałożoną na gitarę. Nasz krzyk wydobyty z podziemia, bo zabroniono posiadania, nasi ludzie zamykani w więzieniach, MARIHUANA!   

600v, Pezet, Dj Kebs – Sprawa w toku

https://www.youtube.com/watch?v=rl2tvHpasFs

Kolejny hit z Grubych Jointów, tym razem na bit stworzony przez 600V nawinął Pezet, a cutami okrasił go DJ Kebs. Taki zestaw nie mógł po prostu zawieść i rzeczywiście, stworzyli jeden z ciekawszych numerów tej dwualbumowej serii. Pezet punktuje niewiedzę rządzących (Rząd ma tyle wiedzy o konopiach indyskich / ile substancji odżywczych jest przeciętnie w zupach chińskich), wskazuje absurdy polskich postępowań karnych oraz przekonuje, że penalizacja posiadania daje skutki odwrotne od zamierzonych (Zamkniesz ich z magistrem oni wyjdą z doktoratem / Zajmą się tematem poważniejszym w skali przestępstw), pokazuje korzyści ekonomiczne i podsumowuje: Wszystko można źle używać lecz daj ludziom wolny wybór. 

Wu-Hae – Pacan

https://www.youtube.com/watch?v=0UojKl4HAdU

Zdradzę Wam trochę Marszowego zaplecza. Byłem strasznym zwolennikiem pomysłu, by ten zespół był jednym z artystów tegorocznego Marszu Wyzwolenia Konopi. Niestety, problemy logistyczno-techniczne sprawiły, że musiałem ten pomysł odłożyć, bo przecież nie zrezygnować. Krakowski crossoverowy band stawiający na mocne gitary i szczery, rapowany przekaz. Pacan znalazł się na pierwszym legalnym wydawnictwie i stał się jednym z najmocniejszych punktów na krążku. Numer zakończony mocnym „Jestem elementem tego pokolenia / my mówimy prawdę, udajecie że nas nie ma / kiedy, no kiedy, no kiedy tu się coś pozmienia?!” My zdajemy sobie to samo pytanie.

Metrowy, Grubson – AKTYWACJA

https://www.youtube.com/watch?v=0zQ84Pe5xqM

Utwór, który pojawił się w 2009 r. i który nadal niestety jest mocno aktualny. Czasy, kiedy Metrowy i Grubson mieli jeszcze razem po drodze przyniosły bardzo wiele pięknej muzyki. Dziś pozostaje wracać tylko do starych nagrań. Numer opowiada o tym, jak ważne dla legalizacji są ruchy aktywistyczne i zjednoczenie się wszystkich użytkowników. Metrowy będzie z nami w sobotę więc co więcej? Wszyscy palący na Marsz!

Mops – Zawsze Za

https://www.youtube.com/watch?v=wfxqeZJ7kQA

Zamykali naszym dziadkom, zamykali naszym starym / więc czemu mnie dziwi, że jestem cenzurowany też. Chyba mało kto tak boleśnie odczuł jak ciężko prowadzi się medium konopne. Na szczęście Mops nie ma zamiaru się poddawać i zapowiada: będę nadal gadał głośno o roślinie / tak jak media o truciźnie, którą cały naród pije. Utwór jest świetnym motywatorem dla osób, które szukają wymówki by się nie angażować i nawet nie chce im się ruszyć na Marsz. Ja osobiście bardziej lubię remix tego numeru, który znalazł na Eloczterydwazero, ale jeśli ktoś lubi Mopsa na spokojnych bitach to na pewno nie będzie zawiedziony. 

Mata – Skute Bobo

https://www.youtube.com/watch?v=jM4voQJrYs0

Miałem trochę wątpliwości co do umieszczania tutaj Maty, ale spojrzałem na to zestawienie i uznałem, że trochę przydałoby się tu świeżości i młodości. A w ostatnich latach to właśnie Młody Matczak odpowiada za jeden z najlepszych numerów o legalizacji. Do popkultury trafiły już slogany typu Marihuana, cała Polska jest w niej zakochana czy za skuna mandata, nie krata. Poza nimi przygotowana jest też porządna lista krajów o bardziej liberalnej polityce. Biorąc pod uwagę fanów Maty i to, że to oni niebawem będą decydować o Polsce, jest to bardzo fajny trik. Młodzież może odpowiedzieć sobie, w jakim kraju chce żyć i że wiele rozwiązań przyjęło się na świecie i nie przyniosło to armagedonu. Biorąc pod uwagę zaangażowanie Maty i założenie Fundacji 420 czekam na kolejny utwór w tematyce legalizacyjnej.

Ska-P – Cannabis 

https://www.youtube.com/watch?v=FvmAk7mXtUY

Taka mała wisienka na torcie, która mam nadzieje, że wywoła parę uśmiechów. Ska-P to hiszpański zespół powstały w 1994 r. Na swojej drugiej płycie umieścili numer Cannabis który stał się ich największym przebojem. Chociaż w Poslce muzyka ska nie zdobyła dużej popularności, to jak widać takie rytmy potrafią poruszyć nawet całkiem porządnym tłumem, co widać na nagraniu z Przystanku Woodstock z 2014 r. My możemy powtórzyć tylko za nimi: Basta de prohibición

 

Geek, miłośnik muzyki, pająków i konopi. Cierpiący na wieczny brak czasu i miejsca na nowe książki

Wiktor Brzeziński