Z tego artykułu dowiesz się:

Ostatnimi czasy coraz większym zainteresowaniem cieszy się niezwykły świat psychodelików. Obecne w historii człowieka od zawsze, psychodeliki zostały wyraźnie porzucone na rzecz rozwoju cywilizacyjnego i wracają do łask po długiej przerwie i napiętnowaniu. Tradycja związana z użytkowaniem psychodelików sięga starożytności i jest praktykowana przez niedotknięte kapitalizmem plemiona po dziś dzień. W zachodniej kulturze obecnie psychodeliki przechodzą odrodzenie po latach 60. XX wieku. 

Dostrzeżono w psychodelikach potencjał, o którym wiedzieli już dawni szamani. Odkryto, że psychodeliki faktycznie mogą leczyć i wykazują dużą skuteczność przy depresji lekoopornej.niesamowitym narzędziem samorozwojowym i dodatkowo działają z minimalną szkodą dla użytkownika.

Mam ogromną przyjemność w imieniu Otwieramy Oczy zaprosić Was, drodzy Czytelnicy, na niezwykłą podróż przez świat psychodelików. Opowiem Wam o tym jak działają, jakie wyróżniamy rodzaje, omówię wiele substancji bardzo szczegółowo. Obalę również kilka mitów i przedstawię rzeczowe fakty. Na początek pod lupę wezmę działanie psychodelików, tak więc, zaczynajmy!

Jak działają psychodeliki?

Psychodeliki to powszechnie przyjęta nazwa na substancje psychoaktywne wprowadzające w holotropowy stan świadomości. Czyli taki, który powoduje zauważalne zmiany w percepcji na poziomie kilku lub wszystkich zmysłów. Oznacza to, że po zażyciu substancji psychodelicznej nie tylko w inny sposób odbierasz świat zewnętrzny – ten widzialny i namacalny – również inaczej wygląda świat wewnątrz Ciebie. Twoje rozumowanie nie jest w żaden sposób zaburzone, ale funkcjonuje w sposób odmienny niż zazwyczaj.

W mózgu w wraz z zażyciem psychodelików zaczyna się stymulacja ośrodków serotoninergicznych i dopaminergicznych oraz noradrenergicznych. Tak rozpoczyna się podróż natłoku informacji, które są filtrowane na kolejnych poziomach swojej drogi do kory przedczołowej. Tam najgęściej osadzone są receptory 5-HT2A. Ze względu na zmianę funkcjonowania poszczególnych ośrodków stymulowane jądro siatkowate przepuszcza więcej bodźców do świadomości. Brzuszne pole nakrywki staje się nieaktywne podobnie jak podczas snu. Można więc powiedzieć, że w trakcie doznania psychodelicznego trochę „śnisz na jawie”. Z drugiej strony dochodzi do nadaktywności miejsca sinawego, dzięki czemu widzisz więcej detali, zwracasz uwagę na to, na co normalnie byś nie zerknął i łatwiej ulegasz fascynacji otoczeniem.

Klasyczne psychodeliki można najdokładniej zdefiniować przez ich farmakologię. Substancje psychodeliczne tworzą prawdopodobnie specyficzne rodzaje wiązań do receptora serotoninowego, gdzie najbardziej intrygujące wydają się być podreceptory 5-HT. W badaniu wykazano, że agonizm (czyli łączenie się substancji z receptorem w celu wywołania reakcji) podreceptora 2A (5-HT2AR) ma właściwość wywoływania głębokich, potencjalnie zmieniających życie doświadczeń egzystencjalnych. To niezwykłe, że możemy prześledzić proces działania na poziomie molekularnym i spojrzeć na ten wyjątkowy stan jak na szereg reakcji w naszym mózgu. Jeśli receptor 5-HT2AR zostanie zablokowany, nie wystąpi żaden efekt psychodeliczny.

Po zażyciu substancji psychodelicznej nie tylko w inny sposób odbierasz świat zewnętrzny – ten widzialny i namacalny – również inaczej wygląda świat wewnątrz Ciebie.

Co możesz czuć po psychodelikach?

Doświadczenie psychodeliczne jest bardzo indywidualną sprawą. Każdy przechodzi je inaczej, dużo zależy od rodzaju psychodelików i otoczenia oraz warunków, towarzystwa i jeszcze kilku czynników w tym indywidualnych predyspozycji. Z opowieści osób, które doświadczyły holotropowego stanu z pomocą psychodelików wynika, że to raczej długa, falowa faza. Możecie przeżywać ją nawet kilkanaście godzin z różnym nasileniem. To stan, który zanika i zaraz znowu powraca. Dla większości osób jest to bardzo dużo wnoszące do życia doświadczenie. Wielu nawet twierdzi, że jedno z najważniejszych w życiu.

Najbardziej popularne, powtarzające się w relacjach użytkowników odczucia dotyczą przede wszystkim poczucia jedności z otoczeniem, z ludźmi, z naturą a nawet ze wszechświatem. Do tego dochodzi dobry nastrój i dużo śmiechu. Możliwe, że dostrzeżecie falowanie rzeczywistości, relacje między obiektami i doświadczycie wzrostu kreatywności. Z bardziej dezorientujących i nazwałabym, mniej komfortowych skutków popularne jest ziewanie, utrata poczucia czasu, utrata krytycznego postrzegania rzeczywistości i możliwość odblokowania trudnych doświadczeń siedzących w naszej psychice czyli tzw. „bad trip”.

Pamiętając, że wchodzicie w holotropowy stan świadomości, wyraźnej zmianie ulegnie Wasza percepcja otoczenia. W zależności od substancji początek zmiany odbioru rzeczywistości może być łagodny lub nagły niczym jazda w dół kolejką górską. Kolory mogą ulegnąć intensyfikacji i możecie dostrzegać ich więcej, generalnie wyostrzą się wszystkie zmysły. Co najbardziej absurdalne zmieni się Wasze postrzeganie „ja”. Możecie odczuwać ciężar Waszego ciała, mogą powiększyć się Wam źrenice i Wasze dłonie mogą stać się niezmiernie fascynujące dla odbioru. Wasze odbicie w lustrze też może być niespodzianką.

Wszystkie stany, które towarzyszą psychodelikom składają się w całości na ich terapeutyczne czy rozwojowe działanie. Szczególnie przy większych dawkach często opisywanym zjawiskiem jest tzw. rozpad ego i wejście na wyższy stan świadomości. O tym jednak więcej będzie w kolejnych materiałach.

Podsumowanie

Psychodeliki to substancje o dużym potencjale, które są obecnie „na nowo” odkrywane przez zachodnią cywilizację. Mogą być wykorzystywane w leczeniu depresji, psychoterapii i mogą być stosowane jako narzędzie samorozwojowe.

Substancje psychodeliczne powodują wejście w holotropowy stan świadomości, co oznacza wyraźną zmianę percepcji i zmianę sposobu funkcjonowania rozumowania. Rzeczywistość odbieramy inaczej ponieważ dochodzi do intensywnej stymulacji różnych ośrodków w mózgu, w tym serotoninergicznego. To zmniejsza lub zwiększa się aktywność poszczególnych obszarów mózgu. W korze przedczołowej, gdzie najgęściej rozmieszczone są podreceptory 5-HT2A dochodzi do agonizmu, w wyniku czego doznajemy psychodelicznych doświadczeń.

Z relacji użytkowników wynika, że doświadczenie związane z zażyciem psychodelików może być długie i intensywne. Może powodować euforię, wzrost kreatywności i poczucie jedności z innymi. Ale może też wiązać się z „bad tripem” i mniej przyjemymi doznaniami. Wszystkie te stany składają się na jedno spójne doświadczenie, które może być terapeutyczne i zmieniające życie.

Mądralińska, która ma zawsze dużo do powiedzenia. Absolwent dziwnego kierunku ekologiczno-ekonomicznego. W czasie wolnym ziołolecznictwo i sztuka. Plastyczna oczywiście. Jara ją też kosmos. Bardzo dużo empatii w jednym małym człowieku.

Pamela Rohner

Źródło:

S. Grof, Psychologia przyszłości, Galaktyka

R. L. Carhart-Harris, How do psychodelics work, Wolters Kluwer Health, 2018